W 2024 roku trafiła do nas grupa bardzo zamkniętych nastolatków. Mocno introwertyczni, wycofani, od niektórych przez rok trudno było usłyszeć słowo.😞 Na otwarte pytania na forum grupy, odpowiadali milczeniem.
By trafić lepiej do tej grupy, zaczęliśmy zmieniać formę prowadzenia zajęć. Zmieniliśmy sposoby przeprowadzania ćwiczeń, rozmów, uczyliśmy się siebie nawzajem. 🤝 Przez wiele miesięcy więzi grupowe były ledwo co widoczne. Zadziwiało nas, że choć na zajęciach nastolatkowie mają wyraz twarzy jak na fotelu dentystycznym, frekwencja była prawie zawsze stuprocentowa. Czyli była jakaś niewidoczna gołym okiem otwartość na to, co chcieliśmy im dać. Chcieli klimatu akceptacji, rozwoju, który dla nich wytwarzaliśmy. 💫
Z zajęć na zajęcia, z projektu na projekt niektórzy robili delikatne kroki w przód. Nie były to rewolucyjne przemiany, ale już po przygotowaniu projektu firmowego i prezentacji na targach zaczęło się wytwarzać coś pięknego. Większa otwartość, bliższe więzi. Nie było rewolucji, ale stopniowa przemiana tej grupy. 👥️
Po roku zajęć zdecydowana część grupy postanowiła kontynuować zajęcia na drugim roku. Rozpoczęli projektem społecznym. Oprócz działań, które musieli podjąć, w projekcie czekała ich współpraca ze wspaniałymi ludźmi, dużo uważności, ciepła, akceptacji, ambitne cele. Owoce współpracy okazały się zachwycające. A dziś grupa jest nie do poznania. Rok temu wchodząc do niej spotykało się z ciszą, dystansem i wielkim zaangażowaniem trenera. Dziś tylko to ostatnie pozostało takie samo. Gdy wchodzimy teraz do kiedyś cichej grupy, wita nas śmiech, żarty, klimat wyraźnie widocznych więzi, atmosfera jak w lubiącej się rodzinie. Jest aktywnie. Domowo. 😊
Osoby, które rok wcześniej nie były w stanie powiedzieć zdania, dziś wypowiadają się odważnie, śmiało, mają uśmiechnięte oczy. Oni rozkwitają! A my jesteśmy zachwyceni!🤩 Kiedy rozmawiałyśmy ostatnio z trenerkami o tej grupie, łzy napłynęły nam do oczu i wszystkie zgodnie uznałyśmy, że dla tych cudów warto wkładać serce w pracę w Smart Clubie, wytrzymać te trudne momenty, nie poddać się, próbować. I dać im to, co tak bardzo pomaga im rozkwitnąć – poczucie jak są ważni, kochani, wartościowi. ❣️
